Tutaj odpowiedzi na nurtujace was pytania hehe... :)
1. Jak wstawić szablon?
To bardzo proste. Naciśnij na odnośnik do szablonu, poczekaj, aż cała strona się wgra. Następnie naciskasz na "Widok",
który znajduje się na górze w Menu przeglądarki Internet Explorer. Wybierasz "Żródło" i kopiujesz cały kod. W "edytorze
html'u" na blogu, otwierasz "stronę główną" i wklejasz skopiowany wcześniej kod
2. Czy robisz szablony na zamówienie? (to powtarza się najczęściej)
Tak, robię szablony na zamówienie, ale to wymaga trochę czasu, bo piszę kod na stronę główną, księgę gości,
komentarze i archiwum. Zazwyczaj trzeba czekać około tygodnia. Jeżeli wysyłasz maila z prośbą o szablon, napisz
jaki ma być rysunek (lub przyślij ten, który ci odpowiada), zarys szablonu, czyli kolorystyka, rozplanowanie, etc...
Dostaniesz później "czysty" kod, który musisz tylko wgrać na stronę.
3. Jakich programów używasz do robienia szablonów?
Och, nie jestem oryginalna ^^" Zazwyczaj wykorzystuję PhotoShop 6.0.1, Corel Photo-Paint 8.0 i najprostszego
Painta, który dostępny jest w każdej wersji Windowsa;) Ale zależy to od tego, jaki ma być ten szablon. Te wszystkie
bohomazy na grafikach są zrobione za pomocą Photoshopa, efekt przeźroczystości uzyskuje się w Corelu (to tak dla tych, którzy
zamęczają się, jak ja do niedawna, co do czego służy O_o).
4. Skąd ściągasz brushe do PhotoShopa, czcionki i rysunki?
Najlepsze brushe, moim zdaniem, można znaleźć na Vered
i w dostępnych tam linkach. Czcionki sciągam, jeżeli trafi się coś na stronach z brushami, ale bardzo rzadko poszukuję ich
samych. No i rysunki... Nie ma stron na które zaglądam zawsze (chyba, że epilouge.net).
Zazwyczaj wyszukuję adresy na google.com Można też znaleźć kilka ciekawach odnośników na
kawaii.pl
5. Czy nauczysz mnie robić szablony?
Muszę powiedzieć, że niestety nie. Po pierwsze, dlatego, że nie umiem uczyć poprzez internet, a po drugie to zbyt skomplikowane,
na kurs korespondencyjny. Trzeba najpierw trzeba opanować język html i różne jego tajniki, później
zabrać się poważnie za jakiś program graficzny. Najlepiej więc nauczyć się samemu, na własnych błędach, nie zajmuje to więcej
niż (no, niestety) dwa miesiące, ale później możesz być z siebie naprawdę dumny.